
|

Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2002 Gazety Lekarskiej Numer 2002-12 Najmniejsza w rodzinie
Okręgowa Izba Lekarska w Gorzowie Wlkp.
OIL w Gorzowie Wlkp. została utworzona na terenie woj. gorzowskiego w ramach tworzenia się samorządu lekarskiego w Polsce, mimo iż wcześniej miała wchodzić w skład izby szczecińskiej.
Liczyła wówczas ok. 1600 członków. W wyniku kolejnej reformy administracyjnej utworzone zostało woj. lubuskie z części województwa gorzowskiego i zielonogórskiego. Nasze województwo ma 2 stolice. Gorzów - siedziba władz wojewódzkich i Zieloną Górę - siedzibę władz samorządowych. Istnieją też 2 izby lekarskie wzajemnie ze sobą współpracujące. Obecnie nasza izba liczy 1300 członków. Mamy skromną ale własną siedzibę, a ponieważ istniejemy od początku, na bieżąco wykonujemy zadania przypisane samorządowi lekarskiemu. Możemy pochwalić się jedną z najlepszych ściągalnością składek i w miarę szybkim przekazywaniem informacji lokalnych na łamach Gorzowskiego Informatora Lekarskiego, czyli Biuletynu izby wydawanego od początku powstania izby. A jakie były początki.
Pierwszym przewodniczącym był kolega Bogdan Kaczmarek. Wspomina czasy, kiedy organizowano izbę, a grupa entuzjastów w pełnym zapale, przy braku lokalu poświęcała wiele swojego czasu pozazawodowego dla idei korporacji zawodowej. Własnymi siłami kompletowano meble i sprzęt do wypożyczanych pomieszczeń. Wszyscy byli pełni wiary i zapału. Niestety, czasy idealistów się skończyły i z przykrością stwierdzam, że ulegają dewaluacji wartości ponadczasowe, a środowisko lekarskie dzieli się coraz bardziej na grupy interesów.
Przewodniczącym drugiej kadencji był kolega Mariusz Król. A oto jak podsumowuje swoją działalność.
- Dużo już czasu minęło od wyborów 1993 r. Dużo się zmieniło w Polsce, świecie medycznym i samym samorządzie. Przyszło nam działać w dość specyficznym momencie - samorząd istniał już cztery lata, byliśmy po pierwszym, trudnym okresie organizacyjnym. Z drugiej strony minął już romantyczny entuzjazm początku. Wiedzieliśmy już o ograniczeniach. Część działaczy poznała gorycz rozczarowania. Druga kadencja polegała głównie na doskonaleniu mechanizmów samorządowych - tworzeniu nowoczesnego rejestru lekarzy, prasy samorządowej, komunikacji...
Nasza izba była jedną z mniejszych izb w kraju (nieco mniejsza była tylko Izba Płocka), pozostałe były dużo większe. I pokazaliśmy, że "małe jest piękne" - dawaliśmy sobie nieźle radę. Dobrze układała się współpraca z Izbą Naczelną, nie było większych konfliktów ani "afer" demokratyczno-finansowych. W czasie tej kadencji powstały związki zawodowe lekarzy - tutaj też współpraca z Kolegami związkowcami układała się dobrze. Izba wspomagała OZZL w pierwszym okresie organizacyjnym. Wszak związek mógł się zająć sprawami pracowniczymi i płacowymi dużo lepiej niż izba - w tej dziedzinie skrępowana przepisami. Ogólnie jednak, była to w miarę spokojna kadencja. "Schody" były później - zmiany administracyjne w kraju, kasy chorych... - ale o tym opowiedzą następcy.
Obecnie już drugą kadencję przewodniczącą ORL jest koleżanka Ewa Joniec.
- Jak odebrałaś wybór na to stanowisko?
E.J.: Był to okres reformy administracyjnej i tworzenia kas chorych. Liczyliśmy na poprawę kondycji finansowej naszych zakładów pracy, lepsze warunki pracy i płacy oraz na uznanie samorządu lekarskiego za równorzędnego partnera we wszelkich negocjacjach dotyczących opieki zdrowotnej w Polsce.
- Czy te oczekiwania się spełniły?
E.J.: Niestety, nie. Udało nam się utrzymać naszą izbę, co prawda liczba lekarzy zmniejszyła się, gdyż zmniejszył się obszar naszego regionu. Wspólnie z OIL w Zielonej Górze uznaliśmy potrzebę utrzymania obu izb i dzięki wzajemnej dobrej współpracy mamy lepsze kontakty z władzami administracyjno-samorządowymi.
- Co uważasz za swoje osiągnięcie?
E.J.: Myślę, że bardzo ważne było wykupienie na własność siedziby OIL. Nadal funkcjonuje fundusz zapomogowy oraz specjalizacyjny. Miłym akcentem było 10-lecie samorządu. Zasłużonym członkom w uznaniu ich pracy wręczyliśmy dyplomy uznania. Członkowie rady lekarskiej pracują społecznie poświęcając swój wolny czas. Udało się nam spokojnie stawić czoła nowym wyzwaniom, mimo dużego tempa życia i braku pewności jutra, niezbyt przemyślanych reform w opiece zdrowotnej, zmian formy zatrudnienia lekarzy, powodujących trudności w integracji środowiska. Podejmowaliśmy negocjacje z kasą chorych. Na bieżąco prowadzimy rejestrację gabinetów lekarskich, wydajemy nowe prawa wykonywania zawodu.
- W obecnej kadencji czekają nas nowe wyzwania; zmiany kas chorych na Fundusze. Wejście do Unii Europejskiej. Jak rolę izby widzisz w nowej rzeczywistości?
E.J.: Myślę, że wielkiej rewolucji nie będzie, a efekty obecnie są trudne do przewidzenia. Wszystko przed nami. Wierzę, że poradzimy sobie z tymi wyzwaniami.
opr. Jolanta Małmyga
Okręgowa Rada Lekarska w Gorzowie Wlkp.
przewodnicząca ORL Ewa Joniec, z-cy przewodniczącej: Jolanta Małmyga, Jacek Zajączek, sekretarz Mariusz Król, skarbnik Piotr Cepeniuk, członkowie ORL: Marian Brudlo, Barbara Gawrońska, Piotr Jarmuzek, Anna Kołowrotkiewicz-Górska, Tomasz Marczyk, Tomasz Myczka, Tomasz Śmigasiewicz, Marek Wasiak
Okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej Włodzimierz Wichliński, z-cy rzecznika Małgorzata Bystrzycka-Nowakowska, Jerzy Czajkowski, Stefania Ellmann-Vitali, Piotr Kleinhardt, Krzysztof Łukmin, Barbara Wierzbicka-Gałgańska
Okręgowy Sąd Lekarski przy OIL
przewodniczący Janusz Mikołajczak
członkowie: Czesław Anusiewicz, Anna Dojs, Anna Hulak, Ewa Kobierzewska, Ryszard Maciejewski, Jerzy Rybiński, Wiesław Supiński, Jacek Wojcikiewicz, Andrzej Kuczyński
Okręgowa Komisja Rewizyjna: Janusz Chojnicki, Róża Kaźmierczak, Andrzej Szmit
Delegaci na Krajowy Zjazd Lekarzy: Ewa Joniec, Piotr Cepeniuk, Tomasz Marczyk, Jacek Zajączek
fot. Marek Stankiewicz
Gazeta Lekarska 2002-12 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.
|