Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2007 Gazety Lekarskiej  Numer 2007-12  Z Narodzenia Pana... 

Narodziny są wielkim wydarzeniem. Mogą przyprawić o zawrót głowy, gdy się je dobrze świętuje.

Narodziny dzieciątka Jezus zapierają dech w piersiach, kiedy uświadomimy sobie, że tę tajemnicę dobrze celebrujemy. Bo właśnie jest to wydarzenie - tajemnica wcielenia Syna Bożego. Tajemnica nieogarniona w swej głębi.
Wcielenie i Narodzenie dokonało się za sprawą Słowa posłanego przez Ojca. To, co wiemy o świecie, mieści się w granicach naszego języka, naszych słów. Są ludy, dla których rzecz nienazwana po prostu nie istnieje. W tym sensie zawsze na początku jest słowo. Bez niego nie da się ani opisać, ani poznać świata.
Właśnie za sprawą Słowa - Logos - Druga Osoba Trójcy Świętej zstępuje z wyżyn swego majestatu na ziemskie niziny, aby mogło dokonać się to, co dziś nazywamy Bożym Narodzeniem.
Z naszej, ludzkiej, strony Boże Narodzenie nie może być zastygłym gestem. Ono domaga się od nas realizacji i postawy aktywnej. Bo gdy Bóg się rodzi, a moc truchleje, człowiek zostaje bardzo dowartościowany w swej naturze.
Pięknie to wyraził św. Augustyn, biskup Hipony w jednym ze swoich kazań (Sermo 128,1): Aby człowiek mógł stać się Bogiem, Bóg stał się człowiekiem (Ut homo fieret Deus, factus est Deus homo). W tych słowach tkwi wielka godność lekarza.
Św. Augustyn utożsamia Boskie Słowo z "ciałem" ludzkim, a przez nie z człowiekiem. Te słowa są tak bliskie lekarzom, którzy z racji swego zawodu, a raczej powołania, jak mówił profesor i rektor warszawskiej Akademii Medycznej Śp. Jan Nielubowicz, pochylają się nad ludzkim ciałem i tym samym lekarz najbardziej dostrzega w ludzkim ciele godność chrześcijańską. Nie na wiele zda się najcenniejszy dar, jeśli ten, który go otrzymuje, operuje i leczy, nie jest świadomy jego wartości. Dotykając ciała stajesz się uczestnikiem Boskiej natury.
Dlatego należy zagłębić się w Słowa ewangelii: W Nim jest życie, a życie jest światłością ludzi (...) J.1,4.

Drodzy Lekarze. Hymn z Janowej Ewangelii proponuje nam zobaczyć świat oczami dziecka, które nie boi się przyjąć prawdy. Kiedy stoimy przy żłóbku, zaczynamy rozumieć, że odpowiedź na wielkie życiowe pytania ma twarz małego dziecka. Wydanego w nasze ręce, proszącego, byśmy wzięli za Nie odpowiedzialność. Bóg ludzki aż do granic, słabszy od ciebie w tym maleńkim Dziecku, chce dziś ciebie zapytać o twój świat. O twój logos, o to, czego szukasz, za czym tęsknisz, co tak naprawdę chcesz w tym życiu mieć, co porządkuje twoje myśli, działania, co daje ci szczęście. W tym dziecku Bóg wszedł w twój niepokój i twoje poszukiwanie. Przyszedł na wyciągnięcie ręki, na odległość uśmiechu i łez. Rodzi się, mimo że słyszysz, iż dawno już umarł. Rodzi się i aby żyć, potrzebuje ciebie. On chce cię zaprosić do tego, byś patrzył na świat przez prymat Jego miłości.

Z bliskości serc i modlitwy
Wasz duszpasterz
ks. Józef



Gazeta Lekarska 2007-12 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: lekarska@gazeta.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-12-12