Partnerami serwisu są:



 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2008 Gazety Lekarskiej  Numer 2008-09  Najefektywniejszy element działań prozdrowotnych - Profilaktyka 

O ile zdrowa jama ustna zapewnia pełną "symbiozę" z organizmem, o tyle pojawienie się czynników patogennych w jamie ustnej zazwyczaj jest początkiem choroby organizmu lub też pogłębia często znacznie istniejące ogólne objawy chorobowe.

Stan zdrowia stomatologicznego - stan zdrowia jamy ustnej Polaków nie tylko pozostawia wiele do życzenia; nikt z pacjentów i lekarzy nie ma wątpliwości, jak wiele jest do zrobienia.

Co oznacza zdrowie jamy ustnej (oral health)?

W ostatnich latach ukazało się wiele doniesień naukowych, popularnych i raportów dotyczących zdrowia jamy ustnej populacji i wpływu na zdrowie ogólne ustroju. Spowodowało to duży progres w nauce, badaniach, biotechnologii prowadząc do poprawy zdrowia jamy ustnej i organizmu zwłaszcza u ludzi w krajach wysoko uprzemysłowionych. Nie bez znaczenia jest świadomość prozdrowotna, duże środki przeznaczone na badania, profilaktykę w domach, szkołach i na promocję produktów i leków są niewystarczające. Bezpośrednim celem wszystkich tych działań jest poprawa zdrowia jamy ustnej oraz jakości życia (the quality of life), zwłaszcza iż najczęstsze choroby jamy ustnej, zwane cichą epidemią, to próchnica i choroby przyzębia. Te bakteryjne schorzenia prowadzą najczęściej do przedwczesnej utraty zębów i do konsekwencji w postaci zabiegów chirurgicznych i powikłań.
Trochę przypomnienia anatomii zgodnie z zasadą repetitio - mater studiorum est.
Słowo oral (ustny) wywodzący się z łaciny określa ogólnie jamę ustną. Jama ustna zawiera nie tylko zęby i dziąsła, ale również tkanki łączne, więzadła, kość, twarde i miękkie podniebienie, błonę śłuzową wyścielającą jamę ustną aż do gardła. Jama ustna zawiera także język, usta, gruczoły produkujące ślinę, zwane śliniankami, mięśnie żwacze, szczęki górną i dolną zwaną żuchwą, połączone z czaszką za pośrednictwem stawu skroniowo-żuchwowego. Istotną rolę umożliwiającą komunikację jamy ustnej z mózgiem i resztą ciała pełnią naczynia krwionośne, przekazujące komórki, hormony, witaminy, tlen i chłonne stanowiące część sytemu immunologicznego, odpowiedzialnego za rozpoznawanie tego, co obce, a więc drobnoustrojów, pasożytów, wirusów i bakterii coraz częściej oportunistycznych.
Pojęcie zdrowej jamy ustnej oznacza zatem znacznie więcej niż zdrowe zęby.
Prawidłowy stan systemu jamy ustnej, a więc np. stan wolny od ostrego, przewlekłego bólu, jamy ustnej twarzy, kompleksu czaszkowo-twarzowego pozwala na wykonywanie właściwych czynności esencjonalnych dla gatunku ludzkiego; mowy-uśmiechu, mimiki-ekspresji całej sfery uczuciowej i emocjonalnej, ssania-całowania, dotyku, odczuwania wyrafinowanego zapachu, np. feromonów, potraw i górnolotnie perfum, odczuwania i szybkich zmian smaku, np. bukiety napojów. Jama ustna pełni jeszcze jedną ważną czynność życiową, być może najważniejszą: chroni przed zanieczyszczeniami środowiska, nierzadko środkami rakotwórczymi oraz - co jest szczególne i najistotniejsze - chroni przed wtargnięciem drobnoustrojów patogennych do organizmu dzięki barierze ślina-nabłonek-błona śluzowa. Zaburzenie tej bariery bądź wskutek próchnicy, bądź składu i stanu śliny, ale głównie wskutek naruszenia ciągłości błony śluzowej pokrytej nabłonkiem, może prowadzić do wtargnięcia bakterii, zakażenia organizmu i konsekwencji prowadzących w skrajnych przypadkach do śmierci, przy obniżonej odporności.

Nie możesz być zdrowy bez zdrowej jamy ustnej

Zdrowie ogólne i zdrowie jamy ustnej nie mogą być interpretowane jako osobno istniejące.
Zdrowie jamy ustnej jest krytyczną składową zdrowia i leczenie w jej obrębie musi być włączone w procedury ogólnomedyczne, poprzedzać zabiegi transplantacyjne i chirurgiczne. W badaniach prowadzonych w Zakładzie Chirurgii Stomatologicznej Instytutu Stomatologii, w Instytucie Transplantologii i Instytucie Dermatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego stwierdzono korelację między stanem higieny: nasileniem próchnicy, zapalaniem przyzębia, ropotokiem z kieszonek zębowych a rozwojem i progresją zmian o typie brodawczaka HPV w błonie śluzowej w obrębie jamy ustnej, okolicy anogenitalnej (począwszy od postaci subklinicznych, poprzez dysplazję różnego stopnia aż do raka).
Mówiąc szeroko o profilaktyce w stomatologii mamy na myśli w pierwszym rzędzie profilaktyke przeciwpróchnicową, prowadzoną u dzieci od wielu lat na szeroką, lecz niewystarczajacą skalę, o czym świadczy obecność próchnicy zębów u 3-latków, ale także profilaktykę mającą na celu ograniczenie powstawania stanów zapalnych, szczególnie przewlekłych, często rozwijających się skrycie i bezobjawowo (diagnozowanie i leczenie ognisk zębopochodnych). Szybkie leczenie stanów zapalnych uniemożliwia ogólnoustrojową transmisję patogenów zapalenia z obszaru jamy ustnej. Patogenność lipopolisacharydów bakteryjnych (LPS) i stymulowane przez nie cytokiny: czynnik martwicy nowotworów TNF alfa i interleukina IL-1 są mediatorami prozapalnymi większości stanów chorobowych.
Schemat prezentuje etapy rozwoju zapalenia w jamie ustnej i rozprzestrzeniania się w organizmie.
Mówiąc o profilaktyce w stomatologii, w chirurgii stomatologicznej mamy również na myśli wczesne wykrywanie i diagnozowanie nowotworów jamy ustnej. Statystyka onkologiczna jest bezlitosna:
1. Liczba wykrywanych (nowych) zachorowań na nowotwory jamy ustnej/głowy i szyi wynosi ok. 6000.
2. 12 % ww. zachorowań to nowotwory złośliwe.
Leczenie nowotworów złośliwych ma charakter głównie chirurgiczny, często kończy się znacznym "ratującym życie okaleczeniem" pacjenta, co pociąga za sobą kosztowne leczenie nie tylko farmakologiczne, ale też rekonstrukcyjne (przeszczepienia kości, ich substytutów, tkanek niezmineralizowanych, na koniec epitez niejednokrotnie stabilizowanych na implantach).
Profilaktyka pierwotna przeciwnowotworowa ma dużo większy wpływ na długość i jakość życia niż podjęcie specjalistycznego leczenia chirurgicznego i farmakologicznego wraz z ww. następstwami. 90 % zgonów na nowotwory złośliwe, będące wynikiem nawyków/nałogów (np. palenie, picie alkoholu) i wpływu środowiska można eliminować.
Główna rola w pierwotnej profilaktyce przeciwnowotworowej głowy i szyi przypada lekarzom stomatologom: to my najczęściej badamy pacjenta w tej strefie. Istniejące programy/projekty przeciwnowotworowe są niewystarczające, procedury NFZ nie pokrywają kosztów diagnostyki przeciwnowotworowej, np. w aspekcie HPV, kiedy możliwe jest nie tylko stwierdzenie zakażenia, lecz określenie również ryzyka onkologicznego, rokowanie w zależności od typu wirusa. Nieefektywne jednak wydają się działania profilaktyczne u oportunistycznych, nałogowych palaczy, ale to stanowi odrębny problem motywacji i leczenia uzależnień oraz konsekwencji np. ubezpieczeń zdrowotnych.
Wzrost rozpoznawanych rokrocznie wczesnych zmian nowotworowych jest z jednej strony spowodowany ich wzrostem, z drugiej zaś wynika z efektów diagnostyki stomatologicznej i wzrostu świadomości prozdrowotnej społeczeństwa. Podjęte akcje takie jak Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej podnoszą świadomość prozdrowotną społeczeństwa i przy relatywnie niskich kosztach wykazują największy oddźwięk w aspekcie propagowania zdrowia i przyczyn zachorowań na nowotwory.

Andrzej Wojtowicz

Autor jest prof. nadzw. WUM: Zakład Chirurgii Stom. w Warszawie, prezesem Pol. Tow. Chirurgii Jamy Ustnej i Chirurgii Szczękowo-Twarzowej oraz Ogólnopol. Stow. Implantologii Stom.



Gazeta Lekarska 2008-09 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: lekarska@gazeta.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2008-09-05