|
Gazeta Lekarska Przegląd numerów Gazety Lekarskiej Rocznik 2008 Gazety Lekarskiej Numer 2008-09 Lekarzy losy wojenne (2) - Sumienie pokolenia
W czytelni działu Zbiorów Specjalnych Głównej Biblioteki Lekarskiej na warszawskim Ujazdowie spotykam często doktora Jana Glińskiego.
Wertuje teczki personalne lekarzy z archiwum niemieckiej Izby Zdrowia z lat wojny i okupacji. Teczki te - to często jedyny ślad po ludziach, których nie ma, których nie było w dniu zakończenia wojny, którzy jej nie przeżyli. Zginęli na froncie w 1939, w Katyniu, Charkowie i Miednoje wiosną 1940, na frontach w 1940 i 1941 na Zachodzie, w pierwszych łapankach i wywózkach w Warszawie, w hitlerowskim więzieniu na Pawiaku, w obozie śmierci na Majdanku, w KL Auschwitz i innych hitlerowskich obozach zagłady, w warszawskim getcie, w Powstaniu Warszawskim, w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, niosąc pomoc walczącym w I Armii Wojska Polskiego, w II Armii, w nieznanych okolicznościach. Jan Gliński przygotowuje V tom "Słownika biograficznego lekarzy i farmaceutów, ofiar II wojny światowej". Trzy pierwsze tomy ukazały się w latach 1997, 1999, 2003. Zawierają 3436 haseł dokumentujących losy lekarzy, lekarzy dentystów i farmaceutów, ofiar II wojny światowej. Tom IV widziałem na biurku red. Urszuli Bąkowskiej, sekretarza redakcji "Gazety Lekarskiej". Ukaże się niebawem. Zawiera 1136 haseł. Razem z poprzednimi tomami - 4572 hasła. Te hasła - to ludzie, to losy, to krzyże na nie istniejących często grobach. Cztery tomy słownika ofiar wojny - to wynik pracy jednego człowieka. W przedmowie do I tomu Jan Gliński określił skalę zadania, przed którym stanął: Można przyjąć z niewielkim błędem, że w chwili wybuchu II wojny światowej było w Polsce 13300 lekarzy, a po doliczeniu dyplomów z okresu wojny oraz uzyskanych na uczelniach zagranicznych - ok. 13 500. Po wojnie pozostało w kraju ok. 7000 lekarzy, straty wojenne wynoszą więc ok. 6500 lekarzy. Analogiczna liczba lekarzy dentystów wyniosła przed wybuchem wojny 3722, z czego zginęło 1794. Autor określa szacunkowo, że farmaceutów było czterokrotnie mniej niż lekarzy i wylicza ich straty na 1650 osób. Przed zsumowaniem dolicza do rachunku studentów z zaawansowanych roczników studiów medycznych, którzy faktycznie pełnili rolę lekarzy i konkluduje: liczbę tę należy zaokrąglić do ok. 10 000 osób. Jan Gliński wykonał więc zaledwie połowę zadania, które przed sobą postawił. Zadanie to jest coraz trudniejsze, gdyż po wykorzystaniu dostępnych archiwów stołecznych, wojskowych i wojewódzkich - sięga do zbiorów zagranicznych. Jeśli zdrowie i siły dopiszą - będę nadal te pracę kontynuował - oświadcza w III tomie. * Dr Jan Gliński, zanim zaczął gromadzić dokumentację do pisania słowników, przymierzył się do historii mu najbliższej - do swojego rocznika studiów medycznych. Odbył je na Uniwersytecie Warszawskim w latach 1934-39. Rok 1939 zdeterminował jego życie. Podobnie było z całym rocznikiem studentów medycyny na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwenci rocznika medycyny 1934-39 spotkali się w marcu 1989 r., w pięćdziesiątą rocznicę ukończenia studiów. Spotkanie zorganizowali: R. Walentynowicz-Stańczyk, J. Gliński, S. Leszczyński, M. Ornowski, A. Piętka i M. Kurpeta. Na to spotkanie przygotowali "Księgę jubileuszową" i dyplomy honorowe 50-lecia ukończenia studiów. Na 173 studentów z tego rocznika pojawiło się 54. Spośród nich 43 zamieszkiwało w Polsce, 32 w Warszawie lub w niedalekim sąsiedztwie, 11 za granicą. Ich życiorysy są ilustracją losów polskich lekarzy, a pewnie i - szerzej - polskiej inteligencji w okresie II wojny światowej i w czasach powojennych. Władysław Barcikowski otrzymał dyplom lekarski po konspiracyjnym egzaminie w 1944 r. Jako lekarz chirurg operował rannych kolegów w czasie Powstania Warszawskiego. Po wojnie sprawował pieczę sanitarną nad repatriantami z Zachodu. Leczył w polskim szpitalu w Dziewanowie weteranów wojny domowej w Grecji. Prowadził szpital wojskowy PCK w Hambunie w czasie wojny koreańskiej. Piastował funkcje kierownicze w wojskowej służbie zdrowia: m.in. szefa Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej, szefa Służby Zdrowia MON. Generał, profesor. Janina Domańska-Wieczorek była sanitariuszką w szpitalu polowym w Warszawie we wrześniu 1939 r. Dyplom lekarza otrzymała w marcu 1940 r. Wyjechała do pracy w Lubartowie. W placówce PCK opiekowała się rodzinami poległych i przebywających w niewoli, niosła pomoc Żydom w lubartowskim getcie, pracowała na oddziale zakaźnym, gdzie zaraziła się durem plamistym. Od 1943 r. przebywała w Warszawie. Powstanie Warszawskie zastało ją w Instytucie Radowym na Ochocie. Po wojnie osiadła w Ciechanowie, potem w Tworkach. Ryszard Jerzy Goller we wrześniu 1939 r. miał absolutorium, egzamin lekarski zdał na tajnych kompletach. W kwietniu 1944 r. został lekarzem partyzanckiego oddziału AK dowodzonego przez Nurta. Wykazał się bohaterstwem w walce i prowadzeniu szpitala polowego. Odznaczony Orderem Virtuti Militari. Leo Ari Heller większą część okupacji spędził w warszawskim getcie pracując jako lekarz w szpitalu żydowskim. W 1943 r. opuścił nielegalnie getto i na tzw. aryjskich papierach przebywał w Miedzeszynie. Jego żona, także na fałszywych papierach, pracowała w szpitalu przeciwgruźliczym w Otwocku. Córka przebywała u sióstr Felicjanek w Aninie. Po wojnie pracował w klinikach uniwersyteckich w Lublinie i we Wrocławiu. W marcu 1946 r. wyjechał wraz z rodziną do Szwecji. Roman J. Jakubski w czasie kampanii wrześniowej uczestniczył w ewakuacji rannych z warszawskich szpitali na Wschód. Aresztowany przez NKWD w czasie próby przekroczenia granicy węgierskiej i skazany na 5 lat obozu pracy. Zwolniony z obozu po układzie Sikorski-Majski. Wraz z armią gen. Władysława Andersa znalazł się na Bliskim Wschodzie. Przerwane studia ukończył w 1946 r. na uniwersytecie francuskim w Bejrucie. Po wojnie osiadł w Wielkiej Brytanii, gdzie specjalizował się w patologii klinicznej. Hilary Koprowski otrzymał dyplom lekarski na UW w 1939 r. Przed wybuchem wojny wyemigrował do Brazylii, gdzie pracował jako asystent Służb Badawczych Żółtej Gorączki przy Fundacji Rockefellera. W 1944 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Podjął pracę naukową w Laboratorium Lederle w Nowym Jorku. W 1957 r. został dyrektorem i profesorem Instytutu Wistar Anatomii i Patologii w Filadelfii. Prowadzi badania nad immunologią w poliomyelitis. Przewodniczący wydziału etiologii raka w Narodowym Instytucie Rakowym USA, członek Narodowej Akademii Nauk. Stanisław F. Leszczyński uzyskał dyplom lekarza w marcu 1940 r. Pracował w szpitalach w Puławach i Kazimierzu Dln. Był lekarzem oddziału leśnego AK. Pierwsze powojenne lata spędził w Kazimierzu Dln. Od 1962 r. w poliklinice WAM w Warszawie. Felicjan Loth egzamin lekarski zdał w marcu 1940 r. Aresztowany w lutym 1941 r. za działalność konspiracyjną, został osadzony w znanym warszawskim więzieniu gestapo na Pawiaku. Był do końca lipca 1944 r. więźniem a zarazem lekarzem w tej niemieckiej katowni. Uwolniony tuż przed Powstaniem Warszawskim, uczestniczył w nim jako chirurg w szpitalu powstańczym. Po wojnie spisał swoje wspomnienia. Jan F. Majeranowski przedostał się we wrześniu 1939 r. do Rumunii, a stamtąd do Francji. Po upadku Francji znalazł się w Szkocji. Ukończył Polski Wydział Lekarski na uniwersytecie w Edynburgu. Po wojnie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie dał się poznać jako znakomity patolog i zrobił karierę akademicką. Profesor. Witold Niepołomski dyplom lekarza otrzymał w kwietniu 1940 r. W pierwszych latach okupacji pracował jako patolog w Szpitalu Wolskim i w Instytucie Radowym. Brał udział w tajnym nauczaniu medycyny. Po wojnie rozwinął działalność naukową, pracując najpierw na Uniwersytecie Łódzkim, a następnie w Śląskiej Akademii Medycznej. Profesor. Tadeusz Rożniatowski był absolwentem Wydziału Lekarskiego UW i Szkoły Podchorążych Sanitarnych. Po kampanii 1939 r. przedostał się do Francji, gdzie walczył w 1 Dywizji Grenadierów. Dostał się do niewoli niemieckiej, pracował w szpitalu obozowym w Ludwiksburgu, gdzie wyspecjalizował się w chirurgii. Po wojnie, zmobilizowany, pełni różne funkcje kierownicze w wojskowej służbie zdrowia. Jest m.in. komendantem szpitala wojskowego przy ul. Szaserów, redaktorem naczelnym Państwowego Zakładu Wydawnictw Lekarskich. Napisał książkę wspomnieniową "Mój żywot lekarza wojskowego". Helena Wolff ("Doktor Anka") dyplom lekarza otrzymała w 1940 r. Ratowała rannych w obronie Warszawy. Od 1942 r. w konspiracji PPR i w sanitariacie Gwardii Ludowej. Organizuje partyzancką służbę medyczną i sanitarną w obwodzie kielecko-radomskim. Ranna w czasie obławy w lasach starachowickich. Zmarła w czasie przesłuchania przez gestapo. Te kilkanaście biogramów, wybranych spośród 173 lekarskich życiorysów, przedstawia losy wyjątkowe. O takich się zwykle mówi i pisze. Życie innych jest zwyczajne. W przypadku 173 studentów i absolwentów Wydziału Lekarskiego UW rocznika 1934-39 "zwyczajne" znaczyło dramatyczne w latach wojny i okupacji, ciężkie w powojennej zniszczonej Polsce, pełne trudu i wyrzeczeń w osiąganiu pozycji zawodowej, biedne dosłownie w układaniu życia za lekarską pensję. Tego doświadczyli wszyscy. I ci, którzy zjawili się na uroczystości 50-lecia, i ci, którzy jej nie doczekali. Współorganizatorem tych uroczystości był dr Jan B. Gliński. O jego życiu słów kilka na koniec. Jan Bohdan Gliński we wrześniu 1939 r. uczestniczył jako strzelec-ochotnik w walkach Grupy "Polesie" gen. Franciszka Kleeberga. Wzięty do niewoli, był w stalagu XIA. Po zwolnieniu z niewoli osiadł na krótko w Opatowie, z którym związani byli jego rodzice, lekarze. Po otrzymaniu dyplomu w sierpniu 1941 r. osiadł na stałe w Warszawie. W Powstaniu Warszawskim dowodził punktem sanitarnym w Śródmieściu, a następnie leczył rannych w szpitalu w Gorcach pod Warszawą. Na początku 1945 r. wyjechał na Ziemie Zachodnie. Pracował w Trzebnicy, później w Zgorzelcu. W grudniu 1954 r. przeniósł się do szpitala przeciwgruźliczego w Rudce k. Mińska Maz. Pracował w nim przez 27 lat, awansując od asystenta do dyrektora. Przed "Słownikiem biograficznym lekarzy i farmaceutów..." napisał szereg prac z zakresu ftyzjatrii, historii medycyny oraz swojego gimnazjum w Radzynie. Aktywnie uczestniczy w zespołach historycznych PTL i izb lekarskich. * Doktora Jana B. Glińskiego poznałem w czytelni działu Zbiorów Specjalnych Głównej Biblioteki Lekarskiej. Wyraziłem Mu swoje wielkie uznanie za niezwykłe dokonanie, jakim były wtedy III tomy "Słownika lekarzy i farmaceutów". Doktor zainteresował się moją pracą. Kończyłem właśnie książkę "Lekarze i izby lekarskie w II Rzeczypospolitej", gromadziłem materiały do cyklu "Lekarzy losy wojenne". W jakiś czas po tym kontakcie otrzymałem od Doktora cenny podarunek: "Księgę jubileuszową absolwentów rocznika 1934-1939 Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego w Warszawie z okazji 50-lecia zakończenia studiów". Z tej "Księgi", za zgodą Doktora Jana B. Glińskiego, korzystałem przywołując losy Jego i Jego Kolegów ze studiów. * Zastanawiałem się jak zatytułować tę opowieść o człowieku, który od lat dokumentuje życie i śmierć 10 000 lekarzy i farmaceutów. Świadek? Strażnik?... Wybrałem "Sumienie pokolenia". W określeniu "sumienie" podkreślona jest wymowa i prawda moralna tego, co o ludziach, o lekarzach i farmaceutach napisał Doktor Gliński. Dziękuję, Panie Doktorze, za udostępnienie mi "Księgi" z Pańskiego archiwum. Napisanie o Panu i ludziach z Pańskiego pokolenia było dla mnie zaszczytem. Było także przeżyciem. Zygmunt Wiśniewski Gazeta Lekarska 2008-09 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2005
Korespondencja: lekarska@gazeta.pl
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl
Data utworzenia: 2008-09-05