![]() |
Pan Dr Marek Jodłowski
Przesyłam egzemplarz "Skalpela" biuletynu Wojskowej Izby Lekarskiej o zasięgu ogólnopolskim, żeby pokazać Panu Doktorowi jak ubogie jest to pismo. Poza komunikatami nic w nim właściwie nie ma. Nie wydaje mi się, żeby było to dobre. O ile bardziej bogaty jest nasz "Eskulap Świętokrzyski, zawiera artykuły różnej treści: komunikaty, uchwały, artykuły treści geograficznej, historycznej, utwory poetyckie, które mogą nam dodać dodatkową porcję wiedzy ogólnej. Jestem lekarzem, ale jestem też zawodowym oficerem, mam wykształcenie wojskowo-historyczne i od czasu kiedy przeszedłem na emeryturę, zajmuję się moją pasją - historią sztuki wojennej i historią w ogóle. Nawiązałem również kontakt z dr Maciejem Zarębskim, który wykazał zainteresowanie moją działalnością i opublikował parę moich artykułów. Interesuje mnie szczególnie "druga strona medalu" zjawisk historycznych. I tak, jeśli opublikowałem artykuł o Fritzu Haberze, który znany jest w świecie jako twórca nowoczesnego rolnictwa, nawozów sztucznych i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii z roku 1918 - to ja pokazałem go z drugiej strony, jako zbrodniarza i ludobójcę, który wynalazł iperyt i zastosował go jako oficer niemiecki w I wojnie przeciw Francuzom i Rosjanom, mordując w ten sposób ok. 40 tys. żołnierzy rosyjskich i francuskich na polu walki. Myślę, że taki mały artykuł dał dużo do myślenia naszym Koleżankom i Kolegom. Niestety, "Eskulap" nie może przyjąć wszystkiego, co czytelnicy chcieliby napisać - a dr Zarębski jest w dużym kłopocie. Lekarz Jarosław Mikołajewicz Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Kielcach. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie. |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2004
Redaktor:
serwis@kielce.oil.org.pl
Data utworzenia: 2009-10-08